Reklama
  • Czwartek, 30 kwietnia 2015 (13:05)

    Klimakterium bez hormonów

Dokuczliwe objawy przekwitania możemy łagodzić naturalnymi metodami. Warto je wypróbować.

Skutkiem wygasania pracy jajników i spadku poziomu żeńskich hormonów płciowych (estrogenów) mogą być uderzenia gorąca, nocne poty, pogorszenie nastroju, bezsenność. Jeśli nie chcemy lub z przyczyn zdrowotnych nie możemy poddać się terapii hormonalnej, możemy zastosować środki naturalne.

Warto włączyć do diety fitoestrogeny. To substancje roślinne o podobnym (ale znacznie słabszym) działaniu jak naturalne estrogeny. Jednym z najlepszych ich źródeł jest soja. Nie brakuje ich też w nasionach innych roślin strączkowych: soczewicy, ciecierzycy, fasoli. Bogate w nie są kwiaty czerwonej koniczyny. Można je zbierać na łące i dodawać do sałatek i surówek. Z suszonych robić herbatki.

Reklama

Trudny czas pomogą przetrwać zioła. Przy uderzeniach gorąca i nocnych potach – napar z krwawnika lub szałwii.

Na system nerwowy kojąco wpływają dziurawiec, melisa, niepokalanek

Napar z jednego z tych ziół pij 2-3 razy dziennie, gdy trudno ci opanować rozdrażnienie, napięcie, nastrój depresyjny. Nasennie działa odwar z szyszki chmielu lub kozłka lekarskiego czy korzenia arcydzięgla. Uwaga! Niektóre zioła wchodzą w interakcje z lekami i mogą uczulać, gdy przebywamy na słońcu, np. dziurawiec, arcydzięgiel.

Ważna aktywność fizyczna. Redukuje napięcie, niepokój, bezsenność, rozładowuje emocje. Podczas ruchu powstają w organizmie hormony szczęścia (endorfiny). Spada poziom hormonu stresu (kortyzolu). U pań, które ćwiczą regularnie, fale gorąca są rzadsze i łagodniejsze. Rodzaj aktywności trzeba dopasować do swych możliwości. Może to być szybki spacer. Najważniejsze, by robić to regularnie – kilka razy w tygodniu, co najmniej przez 30 min. Uderzenia gorąca nasilają: kawa i napoje z kofeiną (np. cola), alkohol, smażone, tłuste potrawy, ostre przyprawy.

Zimna woda złagodzi atak gorąca

Gdy odczuwamy, że nadchodzi uderzenie gorąca, ulgę da wypicie 1-2 szklanek zimnej wody lub zanurzenie twarzy i rąk w chłodnej wodzie. Przy nocnych potach dobrze mieć przy łóżku butelkę z niega-zowaną wodą mineralną i miseczkę z wo- dą i myjkę, by szybko ochłodzić ciało. Spać w dobrze wietrzonym pomieszczeniu.

Na dolegliwości menopauzy w aptece można kupić preparaty zawierające fitoestrogeny. Są dostępne bez recepty, ale ich przyjmowanie lepiej skonsultować z lekarzem. Zażywane w niekontrolowany sposób można przedawkować. Preparaty te nie są zalecane po leczeniu raka piersi czy macicy oraz paniom zagrożonym tego typu nowotworami.

Domowe kuracje pomogą zwalczyć nieprzyjemne doznania

Napój przeciwdziałający bezsenności. Do szklanki gorącego mleka dodaj łyżeczkę kropli walerianowych (nalewki z korzenia kozłka) oraz łyżeczkę miodu. Wypij pół godziny przed położeniem się do łóżka.

Herbatka przeciw uderzeniom gorąca. Łyżkę kwiatu czerwonej koniczyny zalej 250 ml wrzątku, zaparzaj pod przykryciem ok. 15 min. Taką herbatkę pij 3 razy dziennie, ostatnią szklankę na godzinę przed pójściem spać.

Kąpiel łagodząca nocne poty. Jeśli budzą cię zlewne poty, bierz przed snem letnią kąpiel (temp. wody 36°C) z dodatkiem odwaru z kory dębu lub wierzby. Można dodać kilka kropli olejku szałwiowego. Kąpiel powinna trwać 15-20 min.

Dobry Tydzień
Więcej na temat:klimakterium | warto | napar | herbatka

Zobacz również

  • Źle znoszę menopauzę. Na ostatniej wizycie u ginekologa lekarka poleciła mi transdermalny sprej z estradiolem. Co Pani sądzi o tej drodze podawnia hormonów? Elżbieta z Kielc więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.